„Wiem, że powinienem delegować”
O tym, dlaczego właściciel firmy wie, co nie działa, ale organizacja nadal wraca do niego z decyzjami.
Piszę o tym, jak przygotować firmę do sprzedaży, sukcesji lub wprowadzenia inwestora tak, żeby jej wartość broniła się w danych, procesach i codziennym działaniu. A CEO odzyskał przestrzeń, której nie daje firma zależna od jednej osoby.
O tym, dlaczego właściciel firmy wie, co nie działa, ale organizacja nadal wraca do niego z decyzjami.
Jak ocenić samodzielność zarządu, odpowiedzialności, dane i odporność operacyjną przed przekazaniem sterów.
O sygnałach, które kupujący zobaczy w danych, procesach, zarządzie i zależności firmy od właściciela.
Co zarząd powinien umieć wyjaśnić o modelu biznesowym, wyniku, ryzykach i planie firmy.
Dlaczego przygotowanie danych, procesów, ryzyk i odpowiedzialności warto zacząć zanim pojawi się kupujący.
Jak rozpoznać, że firma potrzebuje 12-36 miesięcy pracy przed sprzedażą, sukcesją lub inwestorem.
Dlaczego przygotowanie organizacji zaczyna się wcześniej niż rozmowy z kupującym i due diligence.
O roli właściciela, samodzielności zarządu, odpowiedzialnościach i danych, które pozwalają firmie działać bez jednej osoby w centrum.
Co inwestor zobaczy szybciej niż founder chciałby przyznać?